Przejdź do głównej treści

Jezus Mistrzem Marketingu


Autor: Paweł Piotrowski

Monika

Przyznam szczerze: kiedy wzięłam tę książkę do ręki, byłam nastawiona sceptycznie. Tytuł brzmi prowokacyjnie, a może nawet lekko kiczowato — i chyba właśnie na to liczył autor, bo już od pierwszych stron okazuje się, że mamy do czynienia z czymś zupełnie innym, niż sugeruje okładka. Paweł Piotrowski nie napisał poradnika dla sprzedawców, którzy chcą cytować Biblię na spotkaniach z klientami. Napisał coś znacznie mądrzejszego.

Książka zaskakuje przede wszystkim stylem. Temat jest poważny, a nawet drażliwy — połączenie sacrum z mechanizmami rynku to ryzyko, które łatwo może skończyć się albo banałem, albo obrazą uczuć religijnych. Tymczasem Piotrowski porusza się po tym gruncie z godną uwagi gracją. Czyta się go lekko, bez wysiłku, bez poczucia, że autor próbuje nas do czegoś przekonać na siłę. Argumenty płyną naturalnie, przykłady są trafne, a narracja nie gubi rytmu nawet wtedy, gdy wchodzi w bardziej teologiczne rejony.

To, co autor robi, można by opisać tak: bierze Ewangelię nie jako tekst do interpretowania, lecz jako studium przypadku. Patrzy na Jezusa jak na kogoś, kto zbudował ruch, który przetrwał dwa tysiące lat — i zadaje pytanie, jakie zasady za tym stały. Nie chodzi tu o trywializację wiary. Chodzi raczej o dostrzeżenie, że prawdziwe przekazy, które zmieniają świat, opierają się na czymś więcej niż technika. Na autentyczności, spójności wartości, zaufaniu i realnej wartości dla odbiorcy. W tym sensie Jezus — historyczny, ewangeliczny — rzeczywiście mógłby być patronem etycznego marketingu.

Szczególnie cenny wydaje mi się wątek etyczny, który przenika całą książkę. W morzu publikacji o marketingu, które skupiają się na konwersjach, lejkach sprzedażowych i algorytmach, Piotrowski stawia pytanie: czy to, co robimy, jest dobre? Nie tylko skuteczne — ale dobre. Takie postawienie sprawy w kontekście biznesowym jest rzadkością, a tutaj nie brzmi ani naiwnie, ani moralizatorsko. Brzmi po prostu poważnie.

Początkowo myślałam, że ta książka jest dla marketerów. Ale im dalej czytałam, tym bardziej byłam przekonana, że adresatem może być właściwie każdy. Osoba prowadząca firmę, nauczyciel budujący relacje z uczniami i ich rodzicami, ktoś, kto chce lepiej rozumieć, czemu jedne idee przeżywają wieki, a inne gasną po sezonie. Piotrowski pisze o komunikacji, wiarygodności i wartościach — a to tematy, które dotyczą nas wszystkich, niezależnie od branży.

Czy książka jest idealna? Nie każdy czytelnik poczuje się komfortowo z tak bezpośrednim zestawieniem sfery duchowej i rynkowej — i to jest uczciwa trudność, którą sam autor zresztą dostrzega. Ale właśnie ta szczerość wobec własnych założeń sprawia, że lektura pozostawia po sobie coś wartościowego: nie gotowe odpowiedzi, lecz pytania, które warto zadawać sobie w pracy i w życiu.

Sięgnęłam po tę książkę z mieszaniną ciekawości i powątpiewania. Odłożyłam ją z poczuciem, że warto było — i z myślą, że nieprędko trafi ona na półkę tylko dla specjalistów.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 


Informacje:

  • Autor:
    Paweł Piotrowski
  • Gatunek:
    Literatura Popularnonaukowa, Opracowanie, Psychologia Biznesu, Teologia
  • Tytuł Oryginału:
    Jezus Mistrzem Marketingu
  • Język Oryginału:
    Polski
  • Przekład:
    Brak
  • Liczba Stron:
    307
  • Rok Wydania:
    2023
  • Wymiary:
    130 x 190 mm
  • ISBN:
    9788377207321
  • Wydawca:
    Petrus
  • Oprawa:
    Twarda
  • Miejsce Wydania:
    Kraków
  • Ocena:
    Brak