Pijany BIB-ol Czyli 1,5 Komandosa
Ania_od_czytania
„Pijany BIB-ol czyli 1,5 komandosa” autorstwa Waldemara Panka zaskakuje mnie już samym tytułem. Znałam określenie „kibol”, ale „BIB-ol” już nie. Służę wyjaśnieniem, gdyż jest to określenie osoby która pije dużo alkoholu, jest to taka forma potoczna i żartobliwa. BIBolami nazywano także żołnierzy z Batalionu- Inżynieryjno- Budowlanego, które były popularne w czasach PRL. Ale jak to pijący komandos? A może dwóch ? Tylko czemu 1,5? W co gra z nami autor? I co to za powiedzonka? Zabieramy się do analizy.
O obowiązkowej służbie wojskowej wiem tyle co kiedyś opowiadał mi tata lub wujkowie. Była to niepodważalna konieczność każdego obywatela RP. Dziś służba nie jest już obowiązkiem, a pogłoski o tym co działo się wojsku odbijają się echem po pustych ścianach wielu już nieistniejących jednostek. Ta książka wychodzi naprzeciw mej niewiedzy odnośnie życia w wojsku. Oczywiście nie stanowi ona dokumentu tamtych czasów, a jest raczej opowieścią z przymrużeniem oka. Pomimo to, tworzy w mej głowie obraz tamtych lat. Lat PRL-u i Polski Ludowej.
Fryzura na zero, cały dzień na dobór butów, dowódca pierwszy po Bogu, dzień podobny do dnia, musztra, warta, przepustki, obowiązkowe chuchanie, celowe robienie sobie krzywdy, niewłaściwe korzystanie z przepustki, niedopuszczalne besztanie starszych stopniem przy podwładnych, robienie falówek i chust, wyskoki na lewizny. Najbardziej zatrważa mnie jednak fakt dotyczący wyjazdów na kolonię karną. Jak czytamy: „była to ironia losu. Żołnierz sam jechał na katorgę. Zdawał sobie sprawę, że jeżeli nie dojedzie , to całość oprze się o sąd wojskowy.” Brutalność opisu pobytu tam, autor nam oszczędził. Nie ochronił nas jednak przed problemem nadużywania alkoholu. „To nie było wojsko, tylko zwykłe łajzy.”- czytamy. Rutyna i powtarzalność doprowadzała odbywających służbę do alkoholizmu.
Obok tego wszystkiego poznajemy losy dwóch głównych bohaterów Valdiego i Gonza. Obaj nadawali na tych samych falach. „Valdi był bardzo w porządku. Kiedy trzeba było mówić, to mówił . Jednak nigdy nie nadużywając słów. Natomiast, gdy trzeba było milczeć to milczał.” Mam wrażenie, ze ich losy albo inaczej przygody, interesują mnie mniej niż sama struktura wojska. Szczerze, już nie pamiętam co przytrafiło się któremu z bohaterów. Rozumiem, że opowieść o wojsku trzeba było oprzeć na konkretnych bohaterach. Jeden jest bardziej milczący i tragiczny. Drugi działający i obecny. Książka oparta jest na podrozdziałach, zamiennie informujących o tym co działo się u jednego lub drugiego. Czuje tu jednak dużą dysproporcję.
Autor prowadzi „dyskusje” z czytelnikiem. Często pojawiają się zwroty: „ale nie o tym jest ta książka” lub „odsyłam do książki” (innego autora). Jednak najbardziej podoba mi się fragment: „Książki są dla ludzi z wyobraźnią. Jeżeli takowej nie masz , lepiej weź się za politykę. Tam wyobraźnia jest wyraźnym balastem.” Wyobraziliście sobie tamto wojsko? A może nawiązania do muzyki z tamtych lat są dla niektórych nostalgiczne. Zagraniczne zespoły odwiedzające Polskę. Muzyka to swego rodzaju manifest tamtych lat. Mowa ezopowa, wykorzystywana przez muzyków.
Nie czuję się oszukana przez autora. Uważam, że dobrze zobrazował wojsko tamtych lat. Pokrzepiają mnie też słowa: „Jednak patrząc z perspektywy czasu, to była naprawdę, dobra szkoła życia” (…) robię tak zwany bilans zysków i strat to zawsze wychodzi mi sto razy więcej zysków niż strat.” Trudno się z tym nie zgodzić. Szkoła życia, lekcja dyscypliny, jakiej dziś nie otrzymują młode pokolenia. Książka moim zdaniem stricte dla mężczyzn. Dla tych, którzy z nostalgią wspominają swoją służbę. Dla tych, którzy pokuszą się o porównanie swojej służby, ze służbą opisaną w książce. Wreszcie dla tych, którzy o wojsku tylko słyszeli, a chcieliby się dowiedzieć czegoś więcej. Nie będzie to zmarnowany czas.
Informacje:
-
Autor:Waldemar Zajonc Panek
-
Gatunek:Literatura Piękna, Powieść, Obyczajowa
-
Tytuł Oryginału:Pijany BIB-ol Czyli 1,5 Komandosa
-
Język Oryginału:Polski
-
Przekład:Brak
-
Liczba Stron:426
-
Rok Wydania:2023
-
Wymiary:144 x 206 mm
-
ISBN:9788380113053
-
Wydawca:Warszawska Firma Wydawnicza
-
Oprawa:Miękka
-
Miejsce Wydania:Warszawa
-
Ocena:4/6