Przejdź do głównej treści

Chcesz Być Normalny Czy Szczęśliwy? Przełom W Życiu


Autor: Robert Betz

Panna_Indyviduum

W dzisiejszych czasach każdy chce być normalny, bo bycie normalnym znaczy tyle, co całkowicie zdrowy na ciele i umyśle. Jeśli jesteś normalny to jesteś lubiany, ludzie się do ciebie garną, dzięki czemu nie czujesz się osamotniony, bo przecież zawsze ktoś obok ciebie jest i masz do kogo otworzyć paszczę, ale tylko wtedy, kiedy ci się powodzi. Jeśli masz problemy rzesze „normalców" gdzieś uciekają i zostajesz sam jak palec w... sam sobie dokończ gdzie.

 

Ubierasz się normalnie, czyli według szerzącej się obecnie mody: pastelowe ciuchy z popularnych sieciówek, naturalny makijaż złożony z trzech warstw tapety (jeśli jesteś kobietą) i popularne, lekkie oraz mega wygodne „cichobiegi". Do całości brakuje ci tylko maski wiecznego zadowolenia. Nie ma to jak zostawić uczucia, emocje i własne zdanie w domu, prawda? Wychodzisz na ulicę, spuszczasz głowę i truchtasz w towarzystwie szarych owieczek i baranków tak bardzo do ciebie podobnych. Nie patrzysz nikomu w twarz, bo się boisz, że ktoś cię rozgryzie, zajrzy w głąb twojej sfrustrowanej duszyczki i powie: „jesteś nienormalny/a!" Nie przeżyjesz takiego oskarżenia i dobrze o tym wiesz, dlatego maskujesz się jeszcze bardziej. To przykre.

 

Ludzie mają mnie za „nienormalną" i jestem z tego dumna, bo dla mnie owa nienormalność znaczy tyle co wyjątkowość. Posiadam własne zdanie, nie kryję się z uczuciami oraz emocjami i przede wszystkim nie wstydzę się siebie i tego jak jestem, chociaż dla większości z was nadaję się do leczenia w zakładzie zamkniętym na jakimś odludziu. Fakt, nie jest łatwo być nienormalną wśród normalnych, ale lepiej być nienawidzonym za bycie sobą niż lubianym za kłamstwa rozsiewane tu i tam, prawda?

 

Jeszcze przed lekturą książki „Chcesz być normalny czy szczęśliwy?" byłam święcie przekonana o swojej wyjątkowości, ale po pierwszych stronach okazało się, że jestem najprawdziwszym normalem. Szczerze? Zabolało i to bardzo.

 

Książka Roberta Betza to swoistego rodzaju poradnik o tym jak żyć żeby być najszczęśliwszym człowiekiem pod słońcem. Autor swoją pracę podzielił na trzy części. Pierwsza z nich to, nie bójmy się tego stwierdzenia, wytykanie paluchem czytelnikowi jego wad i błędów w zachowaniu. „Normalny" według Betza to osobnik, który sam siebie upadla. Czym? Myślami, które kłębią się pod kopułą białej czaszki. Rozmyśla o tym, jaki jest beznadziejny, niechciany, nielubiany i niekochany. Przywdziewa maskę udawanego szczęścia i radości, bo przecież nie można ujawnić swoich prawdziwych uczuć, bo ktoś może go skrzywdzić, a co gorsza zniszczyć psychicznie. Trzeba być pozerem, ponieważ tak go nauczono i jest to jedyna właściwa ścieżka do tego, aby spokojnie przewegetować życie. Autor za wszelką cenę chce ściągnąć czytelnika z tej drogi do samounicestwienia.

 

Po wytykaniu błędów i bolesnej (dla niektórych) krytyce czas na część drugą poradnika, czyli coś w rodzaju budzenia czytelnika i niemalże na siłę otwierania mu zalepionych szarą rzeczywistością powiek, aby mógł zobaczyć co robi nie tak i dlaczego. Ostatnią część stanowią porady oraz wskazówki jak zacząć cieszyć się bytem i wyjść z szarego, zbyt ciasnego kokonu normalności.

 

„Chcesz być normalny czy szczęśliwy?" to wyjątkowa publikacja, która niejednokrotnie mną wstrząsnęła. Przede wszystkim uświadomiłam sobie, że wcale nie jestem wyjątkowa, a do bólu normalna i przewidywalna, a przede wszystkim sfrustrowana niczym małe dziecko, które nie dostanie nowej książeczki tylko dlatego, że coś źle zrobiło.

 

Poradnik Roberta Betza to coś w rodzaju światła, które nagle rozbłyska w ciemnościach pokoju w którym zostaliśmy zamknięci jako małe, nieszczęśliwe dzieci, którym kazano się wstydzić, ogarniać się i zachowywać się tak, aby nikt źle o nas nie pomyślał i nie powiedział „idź się leczyć, bo jesteś nienormalny".

 

Pierwsza część poradnika jest niezwykle fascynującą lekturą, bo nie dość, że autor bezwstydnie wyciąga z naszych dusz brudy, których się wstydziliśmy to jeszcze „radośnie" sobie po nich jeździ uświadamiając czytelnika co tak właściwie robił źle. Z drugą częścią jest niestety odrobinę gorzej, bo autor co rusz odsyła swojego „ucznia" do swoich innych publikacji, a to stanowi niejako problem, bo przecież czytelnik nie ma ich pod ręką i nie może się do nich odnieść. Trzecia część to, jak wspomniałam wyżej, porady, dzięki którym czytelnik może powoli zacząć budować swoje szczęście od podstaw wyzbywając się zgubnych i autodestrukcyjnych zachowań.

 

Plusem tej publikacji jest nie tylko wyjątkowe bezpośrednie uświadomienie czytelnikowi błędów i wad w postępowaniu oraz zachowaniu, ale także prosty i lekki język, którym autor zwraca się bezpośrednio do swojego nowego „ucznia", a ważniejsze informacje, wskazówki i rady zostały wyszczególnione pogrubioną czcionką.

 

„Chcesz być normalny czy szczęśliwy?" na pewno będzie przydatną lekturą dla tych, którzy nie chcą już dłużej wegetować w swoim szarym kokonie normalności i pragną przemienić się w szczęśliwego, barwnego motyla niosącego radość innym. Mogę wam zdradzić, że drogą do sukcesu jest miłość, ale nie tylko do innych, a przede wszystkim do samego siebie, bo dzięki niej będziemy mogli zaakceptować to jacy jesteśmy i przestaniemy dopasowywać się do otoczenia.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 


Informacje:

  • Autor:
    Robert Betz
  • Gatunek:
    Poradniki
  • Tytuł Oryginału:
    Willst Du Normal Sein Oder Glücklich? Aufbruch In Ein Neues Leben Und Lieben
  • Język Oryginału:
    Niemiecki
  • Przekład:
    Monika Krotoszyńska
  • Liczba Stron:
    192
  • Rok Wydania:
    2012
  • Wymiary:
    145 x 205 mm
  • ISBN:
    9788373775411
  • Wydawca:
    Studio Astropsychologii
  • Oprawa:
    Miękka
  • Miejsce Wydania:
    Białystok
  • Ocena:

    -

    3.5/6